Tel.: +48 504 104 694

Co mówią uczestnicy wyprawy coachingowej - Madera 2014

AniaZnowu pomyślałam, że to były idealne wakacje. Tym razem na Maderze, wyspie, na której dostęp do natury odbywa się bez niczyjego pośrednictwa. Natura jest tam taka, jak chce, niezafoliowana, nielimitowana, nie pokolorowana. W takich warunkach nie czuć trudu pracy nad sobą, która odbywa się na czasem bardzo ciemnych głębokościach. Coaching, codzienny, wielogodzinny, najbardziej intensyny, jak to sobie można wyobrazić, w takich warunkach jest jak gimnastyka w wodzie – nie czuję, kiedy ćwiczę, ale jak wyjdę na brzeg, wiem, jak wiele pracy wykonałam. Teraz myślę, że to czasem jest operacja plastyczna na umyśle, lifting wyimaginowanych zagrożeń, bez litości, mocne cięcia, żeby nic już nie wchodziło mi w drogę, kiedy chcę być sobie po prostu happy. To nie są żarty, ani jakieś górnolotne obietnice ulepszenia siebie, to fakty. Jestem pewna, że ta praca, którą wykonałam tam dla siebie i na sobie, nie byłaby jednak możliwa bez Waszego cudownego przewodnictwa i opieki. Dziękuję Wam, Anioły i Mistrzowie (jeśli Dan Brown napisze książkę pod tym tytułem, to wiecie, komu odpali procent

Ania, Dziennikarz

MagdaPrzepiękne kwiaty rosnące w każdym zakamarku, egzotyczne owoce, górzyste panoramy wyspy powodowały napływ nieograniczonego szczęścia. Zajęcia zachęcały do głębszych rozważań a w konsekwencji do niesamowitych odkryć, o które  nigdy  bym siebie nie podejrzewała. Była to nie tylko cudowna podróż na przepiękną wyspę ale przede wszystkim w głąb siebie. Dziękuję

Magda, Key Account Manager

KasiaNa Twoje ręce składam podziękowanie całej ekipie trenerskiej za każde doznanie. Jest tego tak wiele, ze mój umysł dokonał ciekawej rzeczy… Spakował to wszystko tzw. rar-em, (żeby mnie nie przerazić) I teraz powoli rozpakowuje wszystko plik po pliku. Cały czas otwierają się nowe foldery w mojej głowie I wszystko wciąż się jeszcze procesuje. Nie mam pojęcia ile czasu zajmie mi zintegrowanie tego ogromu wiedzy, wrażeń i emocji ale jedno wiem na pewno BYŁO WARTO – Sam wiesz to doskonale. Dziękuje raz jeszcze za wszystko i do zobaczenia na australijskim szlaku.

Kasia, Finance Manager